Tłumaczenie dokumentu, umowy, materiałów firmowych czy treści specjalistycznych rzadko sprowadza się do prostego zastąpienia słów z jednego języka odpowiednikami w drugim. Liczy się cel tekstu, terminologia branżowa, odbiorca oraz forma, w jakiej gotowy materiał ma zostać wykorzystany. Inaczej pracuje się nad dokumentem przeznaczonym do urzędu, inaczej nad instrukcją techniczną, a jeszcze inaczej nad treścią aplikacji lub materiałami komunikacyjnymi firmy.
Najpierw trzeba określić rodzaj tłumaczenia
Jedną z pierwszych decyzji jest ustalenie, czy potrzebne będzie tłumaczenie zwykłe, specjalistyczne czy poświadczone. W przypadku dokumentów urzędowych i części formalnych zastosowań może być wymagane tłumaczenie wykonane przez tłumacza przysięgłego. Z kolei przy tekstach technicznych, prawnych lub medycznych duże znaczenie ma znajomość terminologii charakterystycznej dla danej dziedziny. Dobór odpowiedniego specjalisty wpływa więc nie tylko na poprawność językową, lecz także na użyteczność gotowego tekstu.
Warto także uwzględnić parę językową. Biuro mTłumaczenia deklaruje obsługę wszystkich języków europejskich i wielu pozaeuropejskich, od popularnych języków, takich jak angielski czy niemiecki, po chiński, arabski i wietnamski. Przy rzadszych językach czas realizacji może być dłuższy, dlatego termin najlepiej ustalić jeszcze przed rozpoczęciem zlecenia.
Dokument i jego przeznaczenie mają znaczenie
Przekazując materiał do tłumaczenia, dobrze od razu wskazać, do czego będzie służyć. Ten sam tekst może wymagać innego podejścia, gdy trafia do urzędu, partnera biznesowego, klienta zagranicznego albo zespołu technicznego. Istotne są także format pliku, objętość oraz ewentualna potrzeba zachowania spójnej terminologii w większym projekcie.
Oferta biura obejmuje między innymi tłumaczenia dokumentów, tekstów, materiałów medycznych i prawniczych, umów o pracę, dokumentów samochodowych oraz kart charakterystyki. Dostępna jest także post-edycja tłumaczeń maszynowych. Taki zakres pokazuje, że przed wyceną warto jasno określić rodzaj materiału, zamiast ograniczać zapytanie jedynie do liczby stron.
Wycena powinna uwzględniać język, objętość i termin
Koszt tłumaczenia zależy między innymi od pary językowej oraz rodzaju materiału. Na stronie biura wskazano, że jedna strona rozliczeniowa tłumaczenia zwykłego lub specjalistycznego obejmuje 1800 znaków ze spacjami, natomiast w tłumaczeniach przysięgłych ustawowa strona ma 1125 znaków tekstu końcowego. To ważna różnica, ponieważ potoczne rozumienie „strony” nie zawsze odpowiada sposobowi rozliczania usługi.
Najpraktyczniejszym rozwiązaniem jest przesłanie dokumentu do wyceny. Dzięki temu można ustalić zarówno koszt, jak i przewidywany termin realizacji. Krótkie dokumenty w popularnych językach mogą być gotowe szybko, natomiast rozbudowane teksty specjalistyczne lub materiały w rzadszych językach wymagają większej ilości czasu. Jeżeli zlecenie jest pilne, warto zaznaczyć to od początku i sprawdzić możliwość realizacji ekspresowej.
Obsługa zdalna ułatwia przekazanie materiałów
W wielu przypadkach nie ma potrzeby osobistej wizyty w biurze. Dokumenty można przekazać mailowo albo przez formularz wyceny, a przy większych plikach możliwe jest wykorzystanie przestrzeni w chmurze. To szczególnie wygodne przy współpracy firmowej, gdy materiały pojawiają się regularnie i liczy się szybki obieg dokumentów.
Jeżeli potrzebna jest stała obsługa językowa przedsiębiorstwa, znaczenie ma również możliwość dopasowania tłumacza do konkretnej dziedziny. mTłumaczenia informuje o bazie ponad 400 tłumaczy, w tym tłumaczy przysięgłych i technicznych. Firma realizuje też projekty dla biznesu, w tym lokalizację oprogramowania, aplikacji i programów z wykorzystaniem narzędzi online. W takim kontekście mtlumaczenia.pl może być punktem wyjścia do sprawdzenia zakresu usług i przesłania materiału do indywidualnej wyceny.
Forma odbioru zależy od rodzaju tłumaczenia
Sposób przekazania gotowego materiału powinien być dopasowany do jego późniejszego zastosowania. Tłumaczenia nieprzysięgłe mogą być wysyłane elektronicznie. Biuro wskazuje również możliwość przesyłania tłumaczeń przysięgłych opatrzonych kwalifikowanym podpisem elektronicznym tłumacza. W przypadku tradycyjnej pieczęci i podpisu dokument można odebrać w biurze albo otrzymać pocztą, kurierem lub przez paczkomat.
Trzeba przy tym pamiętać, że część instytucji nadal oczekuje papierowej wersji tłumaczenia poświadczonego. Dlatego jeszcze przed zleceniem dobrze sprawdzić wymagania urzędu, uczelni, pracodawcy czy innego odbiorcy. Pozwala to uniknąć sytuacji, w której poprawnie wykonane tłumaczenie ma niewłaściwą formę formalną.
Przy większych projektach liczy się spójność
Jednorazowe tłumaczenie krótkiego dokumentu można potraktować jako odrębne zadanie. Przy współpracy długoterminowej dochodzą jednak kolejne kwestie: konsekwentne stosowanie terminologii, dobór specjalistów oraz organizacja wielu plików i wersji językowych. Strona biura opisuje obsługę firm i przykłady projektów obejmujących między innymi kancelarię prawną, producenta specjalistycznych maszyn oraz lokalizację gier i programów edukacyjnych na wiele języków.
Dobrze zorganizowany proces tłumaczeniowy zaczyna się więc od jasnego określenia celu, rodzaju tekstu, języka, terminu i oczekiwanej formy odbioru. Im więcej tych informacji zostanie przekazanych na początku, tym łatwiej dobrać właściwego specjalistę i zaplanować realizację. Przy dokumentach urzędowych, tekstach specjalistycznych oraz materiałach biznesowych precyzyjne ustalenia są równie ważne jak sama znajomość języka.
Dodaj komentarz